Dzielenie jest fundamentem pedagogicznym sesji — to co odróżnia Kanę Rodzinę od konferencji i od rekolekcji indywidualnych. Bez dzielenia sesja staje się kursem. Z dobrym dzieleniem — staje się doświadczeniem spotkania.
Relektura jest najtrudniejsza do przeprowadzenia — uczestnicy chcą od razu dyskutować. Ale to właśnie relektura otwiera serce i sprawia, że nauczanie trafia. Pilnuj kolejności i nie skracaj kroku pierwszego.
Każde spotkanie poranne zawiera wszystkie trzy kroki w tej kolejności. Kroku nie można pominąć ani zamienić kolejnością.
Pytanie nie dotyczy treści, teorii ani opinii — dotyczy własnego doświadczenia. Co poczułem/am? Co mnie uderzyło? Co chciałem/am ominąć?
Prowadzący nie skraca tego kroku nawet jeśli cisza jest długa. Cisza w relekturze oznacza że ktoś naprawdę szuka odpowiedzi w sobie — nie w tym co słyszał/a od innych.
Przykładowe pytania relektury: „Jakie twoje pierwsze wrażenie po przyjeździe?" · „Co zapamiętałeś/aś z wczorajszego dnia?" · „Co cię zaskoczyło lub poruszyło?"
Nauczanie przychodzi po relekturze — nie przed nią. Dopiero gdy serce jest otwarte przez relekturę, nauczanie ma szansę trafić w konkretne doświadczenie każdej osoby.
Nauczanie w sesji Kana Rodzina nie jest wykładem. Jest opowieścią, świadectwem lub czytaniem Pisma — zawsze zakończonym pytaniem do dzielenia, nie testem ze zrozumienia.
Czas nauczania to nie czas dyskusji. Pytania i refleksje uczestników na temat nauczania przychodzą w kroku trzecim — w wiosce, nie na sali.
Pytanie do dzielenia musi być konkretne i proste — takie, na które każdy może odpowiedzieć niezależnie od wiedzy, wieku czy doświadczenia duchowego.
Zły przykład: „Jak przeżywacie ojcostwo w swojej rodzinie?" — zbyt abstrakcyjne, otwiera wykład, nie dzielenie.
Dobry przykład: „Powiedz jeden moment z ostatniego roku, kiedy poczułeś/aś się prawdziwym tatą lub mamą." — konkretny, każdy może odpowiedzieć, otwiera osobistą historię.
Odpowiedzialny wioski pilnuje żeby każdy miał czas i żeby nikt nie był pominięty. Jego zadaniem nie jest oceniać ani komentować — jest słuchać i zadawać kolejne pytania.
Jakość dzielenia zależy w dużej mierze od jakości pytania. Oto przykłady z każdego dnia sesji:
Odpowiedzialny wioski musi być przygotowany na sytuacje, które wytrącają ze standardowego rytmu dzielenia.
Żadnych: „Świetnie!", „To bardzo ważne!", „Dokładnie tak." — to przesuwa uwagę na prowadzącego, nie na mówiącego.
Dzielenie nie jest poradnią. Gdy ktoś mówi o trudnym doświadczeniu — odpowiedź to nie rozwiązanie, ale obecność i pytanie: „Jak to dla ciebie było?"
Nawet jeśli uczestnicy chcą od razu przejść do dyskusji — prowadzący trzyma krok pierwszy. Relektura trwa tyle ile trwa.
Najlepsza odpowiedź prowadzącego po tym jak ktoś się podzielił to pytanie otwarte: „Jak to dla ciebie było?", „Co czułeś/aś w tamtej chwili?", „Co to dla ciebie znaczy?". Nie interpretacja, nie ocena — pytanie.